Ostatni triumf Elvisa Presleya
Jeden z najbardziej poruszających rozdziałów w historii utworu miał miejsce w 1977 roku, zaledwie kilka tygodni przed śmiercią Elvisa Presleya. Podczas jego ostatniego programu telewizyjnego, „Elvis in Concert”, widocznie chory Elvis siedział przy fortepianie i wykonał na żywo surowe, pełne pasji wykonanie „Unchained Melody”.
Jego wykonanie, pełne emocji i mocy wokalu, jest często uznawane przez fanów za jeden z najbardziej szczerych momentów w jego karierze. Przekształciło ono piosenkę z romantycznej ballady w przejmujące świadectwo jego nieprzemijającego talentu.